Warto wiedzieć więcej
Po wykonaniu szybkiego badania ABC i stwierdzeniu braku tętna, młody strażak rozpoczął resuscytację krążeniowo-oddechową i wydał dyspozycje pozostałym zebranym na miejscu zdarzenia. Po podpięciu do klatki piersiowej poszkodowanego defibrylatora AED, nastąpiła analiza pracy serca i zalecano defibrylację. Mężczyzna odzyskał funkcje życiowe oraz przytomność jeszcze przed przyjazdem karetki pogotowia.
Jak podkreśla Pan Kamil jest to jego największe osiągnięcie życiowe, które było możliwe dzięki zarządzającym świątynią, którzy zabezpieczyli to miejsce w defibrylator AED. Bez urządzenia pomoc mężczyźnie nie byłaby możliwa.
Z pewnością należy brać przykład z Pana Kamila, który bez wahania pospieszył na pomoc. Druh odpowiednio zdiagnozował poszkodowanego i we właściwy sposób zorganizował całą pomoc, wydał odpowiednie polecenia pozostałym świadkom, a sam rozpoczął masaż serca.
Bohaterski czyn Pana Kamila na pewno pozostanie w sercach poszkodowanego i jego rodziny na bardzo długo!
(źródło: strażacki.pl)